małopolska
Gdzie wybrać się na jednodniowy wypad w Małopolsce?
2026-07-24
Stare Sady Kopytówka w programie „Cisza i Spokój”. Zobaczcie nas w nowym projekcie Kuby Midla!
2026-07-27

Lanckorona – artystyczne serce Małopolski

 

Są miejsca, które najlepiej zwiedza się z mapą w ręku, a są takie, które odkrywa się bez planu. Lanckorona z pewnością należy do tych drugich. Największą przyjemność sprawia tu spokojny spacer, zaglądanie do niewielkich galerii i kawiarni oraz odkrywanie urokliwych uliczek we własnym tempie. Sprawdź, co warto zobaczyć podczas wizyty w jednej z najbardziej wyjątkowych miejscowości Małopolski.

Lanckorona – miasto, które zostało wsią

Choć dziś Lanckorona jest niewielką wsią, przez wieki odgrywała ważną rolę na mapie Małopolski. Jej początki sięgają XIV wieku, kiedy król Kazimierz Wielki założył tu miasto i polecił wznieść zamek, który miał strzec drogi prowadzącej do Krakowa. Dzięki dogodnemu położeniu Lanckorona szybko stała się ważnym ośrodkiem handlowym i administracyjnym, a przez kolejne stulecia należała do najsłynniejszych rodów szlacheckich.

Niestety, historia nie zawsze była dla niej łaskawa. Podczas konfederacji barskiej zamek odegrał ważną rolę obronną, a po wielu latach został zniszczony. Z kolei wielki pożar w XIX wieku strawił znaczną część zabudowy wokół rynku. Mimo tych wydarzeń Lanckorona zachowała swój wyjątkowy charakter, a drewniane domy odbudowane na przełomie XIX i XX wieku do dziś tworzą jeden z najbardziej rozpoznawalnych krajobrazów w Małopolsce.

Co ciekawe, w 1934 r. Lanckorona utraciła prawa miejskie i formalnie stała się wsią. Wystarczy jednak wybrać się na krótki spacer po rynku i okolicznych uliczkach, aby przekonać się, że wciąż ma w sobie wszystko to, co kojarzy się z małym, historycznym miasteczkiem.

Rynek w Lanckoronie – serce Miasta Aniołów

Spacer po Lanckoronie najlepiej zacząć od rynku, który od wieków stanowi centrum miejscowości. To jeden z największych wiejskich rynków w Polsce, a jego najbardziej charakterystyczną cechą jest wyraźne nachylenie wynoszące aż 9,5%. Wszystko dlatego, że został wytyczony na południowym stoku Góry Zamkowej.

Rynek otaczają drewniane, parterowe domy z charakterystycznymi podcieniami i mocno wysuniętymi dachami, które nadają Lanckoronie niepowtarzalny wygląd. Co ciekawe, ich długość nie była przypadkowa – zgodnie z dawnym prawem to właśnie linia dachu wyznaczała granicę posesji, dlatego mieszkańcy starali się budować je jak najdalej

Spacerując po rynku, warto lekko się zagubić i zajrzeć w boczne uliczki. Czekają tam drewniane domy, niewielkie galerie, pracownie rękodzieła i kameralne kawiarnie, które tworzą wyjątkową atmosferę tego miejsca. Przy rynku mieści się także Muzeum Regionalne im. Antoniego Krajewskiego, w którym można poznać historię miejscowości i zobaczyć makietę dawnego zamku.

Lanckorona nie bez powodu nazywana jest również Miastem Aniołów. Nazwa nawiązuje do festiwalu „Anioł w Miasteczku”, ale dziś anioły na stałe wpisują się w krajobraz miejscowości. Ceramiczne, drewniane i malowane figurki można znaleźć w lokalnych pracowniach oraz sklepikach, gdzie stanowią jedną z najbardziej charakterystycznych pamiątek z tego miasteczka.

Ruiny zamku – najpiękniejszy widok na całą Lanckoronę

Obowiązkowym punktem zwiedzania Lanckorony jest również spacer na Górę Lanckorońską. Z rynku prowadzi tam krótka i wygodna trasa, którą bez większego problemu pokonają również rodziny z dziećmi. Na szczycie znajdują się ruiny zamku z XIV wieku. Choć do dziś zachowały się jedynie fragmenty murów, miejsce wciąż robi duże wrażenie i pozwala na chwilę przenieść się do średniowiecznej historii. Największą nagrodą za wejście na wzgórze są malownicze widoki. Przy dobrej pogodzie można stąd podziwiać Beskid Mały, Beskid Makowski oraz dolinę Skawy.

Z zamkiem wiąże się również wiele legend. Jedna z nich opowiada o ukrytych podziemnych przejściach prowadzących do rynku i Kalwarii Zebrzydowskiej, inna z kolei o zbójnikach, którzy mieli ukrywać się w ruinach. Trudno powiedzieć, ile w tych opowieściach jest prawdy, ale z pewnością dodają temu miejscu nieco magicznego charakteru.

Lanckorona z dziećmi – pomysł na rodzinną wycieczkę

Lanckorona to świetne miejsce na rodzinny spacer. Najmłodsi z pewnością będą wypatrywać charakterystycznych aniołów, które można znaleźć na elewacjach budynków, w witrynach sklepów czy lokalnych pracowniach. Warto również wspólnie wybrać się na Górę Lanckorońską – łagodna trasa prowadząca do ruin zamku sprawdzi się nawet podczas wycieczki z dziećmi. Po spacerze warto zajrzeć do jednej z lokalnych piekarni przy ul. Świętokrzyskiej i spróbować słynnego chlebka z pokrzywą, a później usiąść na rynku na kawę, lody lub coś słodkiego.

Lanckorona aktywnie – szlaki piesze i rowerowe

Lanckorona to także świetna baza dla miłośników aktywnego wypoczynku. Przez miejscowość prowadzi kilka oznakowanych szlaków pieszych i rowerowych, które pozwalają połączyć zwiedzanie miasteczka z dłuższą wycieczką w Beskid Mały czy w stronę Kalwarii Zebrzydowskiej, oddalonej o zaledwie 5 kilometrów. Wokół Góry Lanckorońskiej biegnie też sieć krótkich, spokojnych ścieżek spacerowych – idealnych na rozprostowanie nóg po dłuższym wyjeździe rowerowym albo jako uzupełnienie trudniejszej trasy górskiej.

Lanckorona we dwoje – romantyczny spacer i chwila tylko dla Was

Lanckorona od lat uważana jest też za jedno z najpiękniejszych miejsc w Małopolsce na romantyczne spacery. Na stokach Góry Lanckorońskiej znajdują się Aleja Zakochanych i Aleja Cichych Szeptów – krótkie leśne ścieżki, które zachęcają do spokojnego spaceru z dala od zgiełku. Po drodze można zatrzymać się w jednym z punktów widokowych i podziwiać okolicę.

Po spacerze warto zajrzeć do jednej z kawiarni przy rynku lub odwiedzić malowniczo położoną Willę Bajka. Jeśli planujecie wycieczkę we dwoje, najlepiej wybrać się do Lanckorony w tygodniu albo poza głównym sezonem. Wtedy miejscowość jest spokojniejsza i można w pełni poczuć jej wyjątkową

Stare Sady Kopytówka – odpoczynek pośród natury

Lanckorona znajduje się zaledwie kilkanaście minut od Starych Sadów w Kopytówce, dlatego bez problemu zwiedzisz ją podczas jednodniowej wycieczki. To doskonały punkt na mapie Małopolski, z którego można dotrzeć również do Kalwarii Zebrzydowskiej, Jeziora Mucharskiego czy Rudniańskiego Parku Krajobrazowego. Dzięki temu każdy dzień pobytu może być okazją do odkrywania nowych miejsc i atrakcji.

Po powrocie czeka na Ciebie odpoczynek w jednym z naszych drewnianych domków całorocznych. Prywatny taras, komfortowe wnętrza oraz Leśne SPA z sauną i jacuzzi pozwolą zregenerować siły po dniu pełnym wrażeń. A następnego ranka, po śniadaniu przygotowanym na życzenie naszych gości, możesz ruszyć na odkrywanie kolejnych zakątków Małopolski.

Jeśli szukasz spokojnego miejsca, z którego wygodnie zwiedzisz Lanckoronę i inne perły Małopolski, sprawdź dostępność naszych domków w Starych Sadach Kopytówka i zarezerwuj pobyt bezpośrednio na naszej stronie. A jeśli masz pytania lub chcesz zaplanować coś wyjątkowego podczas swojego, pobytu, skontaktuj się z nami pod +48 572 883 188 lub kontakt@staresadykopytowka.pl.

 

Spędź jakościowy czas w naturze

Walentynki w Starych Sadach

Jeden wieczór. Tylko Wy i cała przestrzeń Leśnego SPA tylko dla Was.
Zapraszamy na walentynki, dajcie sobie chwilę oddechu, czułości i prawdziwego spokoju.

Organizujesz event lub imprezę?

Każdą ofertę przygotowujemy indywidualnie - dopasowaną do Twojch potrzeb i charakteru wydarzenia.

Nie widzisz wolnego terminu w kalendarzu? Nic straconego!

Skontaktuj się z nami - sprawdzimy możliwości i znajdziemy rozwiązanie.